top
logo


Strona główna Mapy i GPS
Mapy i GPS PDF Drukuj Email

 

Mapy Elbrusa

Turyści nie posiadający urządzeń GPS, lub gdy ten zawiedzie, zdani są na mapy drukowane. Szeroki wybór różnorodnych skanów i zdjęć dostępny jest w Internecie, wyszukiwarka grafiki Google daje tutaj całkiem satysfakcjonujące wyniki. Poniżej przedstawiamy poglądowe zdjęcia map dostępnych w naszym sklepie internetowym.

Podczas wyprawy korzystaliśmy z identycznych map i przywieźliśmy mały zapas. Dochód ze sprzedaży jest przeznaczony na rozwój i utrzymanie strony w sieci.

 

Mapy Elbrusa dla urządzeń GPS

Na różnych rosyjskich stronach można znaleźć mniej lub bardziej dokładne mapki, tutaj publikujemy linki do tych najlepszych i najbardziej dokładnych. Dla starszych modeli odbiorników jedyną działającą mapą jest mapa wektorowa (format .img). Najlepszą z pośród różnych znalezionych można pobrać na stronie rosyjskiego klubu górskiego TKG. Kopia pliku dostępna jest też na naszym serwerze, do pobrania w tym miejscu (IMG spakowane jako ZIP - rozmiar: 1,33MB).

art elb garmin bc

W nowszych odbiornikach z możliwością wyświetlania map rastrowych, można sobie pozwolić na wczytanie dużej mapy wektorowej (udostępnionej powyżej), oraz mniejszej mapy rastrowej ze szczegółami. Mapy wtedy płynnie się uzupełniają. Mapy rastrowe z reguły są bardziej dokładne niż wektorowe, ale tym samym przez ograniczenia urządzeń GPS (głównie pamięciowe), obejmują znacznie mniejszy obszar i są wolniejsze w użytkowaniu.

Dobrą, rastrową mapę masywu możemy dostać na jednym z rosyjskich blogów poświęconych GPS (KMZ - rozmiar: 20,26MB). Liczba kafli w oryginale przekracza 250, więc oryginalna mapa z rosyjskiego blogu będzie odpowiednia dla kogoś, kto posiada Garmina Montanę lub jeszcze bardziej rozwinięty model. U nas można pobrać mapkę po konwersji do 99 kafli i obcięciu całego rastra tylko do samej góry i okolicznych wiosek (KMZ spakowane jako ZIP - rozmiar: 17,6MB). Taki plik zostanie przyjęty przez Garmina 62..x i inne modele z limitem 100 kafli.

 

Ścieżki i punkty GPS

Wariant Klasyczny Wariant przez lodową bazę
Elbrus routes Elbrus routes

Ślady GPS logowane Garminem GPSmap 62s,
ścieżki odpowiednio podzielone na odcinki:

  1. Przejazd Piatigorsk - Terskol
  2. Przejazd Terskol - Azau i podejście Azau - 
    Mir - Obóz powyżej Beczek
    .
  3. Podejście Obóz powyżej Beczek
    - Obóz powyżej Diesel Hut
    .
  4. Wejście na siodło i odwrót.

oraz wszystkie razem w jednej paczce.

Ścieżka GPS

Trasa wychodzi z Terskola przez
obserwatorium, lodowiec Terskol,
lodową bazę i Diesel Hut. 
Kompletna powyższa trasa wraz z punktami
GPS w jednym kawałku do pobrania tutaj
Logowana Garminem eTrex
i udostępniona dzięki uprzejmości
Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć. .

Ścieżka GPS

 

Są to czyste dane zrucone z Garmina w formacie GPX, do ewentualnej obróbki (Sugerowany software: Garmin Base Camp). Bez specjalistycznego oprogramowania, trasę informacyjnie można zaimportować i przeglądać w popularnym programie Google Earth.

 

 

Punkty GPS i czasy przejść

Poniższa tabela zawiera pomiary z różnych miejsc podczas wyprawy. Współrzędne geograficzne, podobnie jak wysokość nad poziomem morza podane w poniższym zestawieniu, najczęściej są uśrednionymi danymi z miejsca rozbicia obozu z dokładnością do kilku metrów (3-4m). Dystans jest rzeczywistym dystansem pomiędzy dwoma punktami uzyskanym na podstawie trasy z GPSa. Czas przejścia, jest czasem dojścia do miejsca z poprzedniego punktu, w jakim my zmieścimy się na danym odcinku, ale z dość długimi przerwami. W zasadzie czasem tych przerw było tyle, co chodzenia, więc sprawna i dobra kondycyjnie ekipa nastawiona na szybkość, może spokojnie taki odcinek pokonać znacznie szybciej.

 

Elbrus routes

 

Czy GPS jest naprawdę potrzebny

Garmin

Tutaj muszę napomnieć o potrzebie używania GPSa. Jakoś bardzo dużo ludzi na Elbrus specjalnie kupuje i zabiera profesjonalne GPSy. Po przejściu prawie całej drogi stwierdzam, że nie jest on bardzo konieczny, ale tą decyzję musisz podjąć samemu.

Odbiornik i mapę można mieć awaryjnie zawsze w plecaku, ale jeśli go nie posiadasz to nie ma potrzeby kupowania go specjalnie na Elbrus. Jest wiele Alpejskich gór z bardziej zawikłanymi drogami, na których GPSy przydają się kilka razy bardziej a nikt ich tam nie zaleca. Gdyby wszyscy ludzie chodzący po górach posiadaliby takie urządzenia, z pewnością udałoby się uniknąć wielu śmiertelnych wypadków. Jednak po analizie kilku ostatnich przypadków śmierci na Elbrusie, możemy wyciągnąć prosty wniosek: to nie zagubienie zabija najczęściej. Szlak na Elbrus jest wręcz banalny, od Beczek idzie się niemal linią prostą aż do 5200m n.p.m. gdzie lekko skręca się w lewo na siodło. Idąc dalej prosto doszlibyśmy na wschodni wierzchołek. Tutaj muszę jedynie przestrzec przed skracaniem sobie i tak krótkiej drogi. Poza wytyczoną trasą czyhają na nas liczne szczeliny lodowe. Wyznaczona droga prowadzi starą, łagodną granią skalną przez co idziemy dość bezpiecznym terenem na styku dwóch lodowców. Idąc do góry po prawej stronie mamy lodowiec Terskol, po lewej Mały Azau i Bolshoy Azau. Lodowce cały czas płyną a tam gdzie ruch lodowców tam też wiadome niebezpieczeństwa. Dochodząc do siodła możemy odbić dalej na lewo na zachodni szczyt, lub w prawo na wschodni najprostszą drogą.

Przy dobrej widoczności cała droga jest widoczna jak na dłoni. We mgle można się zgubić ale przy podstawowej orientacji w terenie i obserwacji śladów to trudne. W sezonie nadal na dobrze i głęboko wydeptanej ścieżce mamy trasery a gdy ich brak, co kilka metrów powbijane są tyczki z czerwonymi chorągiewkami oznaczającymi drogę podczas Elbrus Race.

To co ludzi najczęściej zabija na Elbrusie to nie utrata orientacji ale nagłe załamania pogody i odległość do przebycia. Inną sprawą jest, że na Elbrus dzięki małej trudności, dużej dostępności i stosunkowo niskich kosztów wybiera się bardzo dużo mało doświadczonych ludzi. Takim GPS może pomóc ale pod warunkiem, że mają z nim obycie i wiedzą jak go używać. Gdy istnieje ryzyko śnieżycy lepiej ze sobą wziąć saperkę niż GPSa. Nawigacja podczas burzy śnieżnej na nic się nam nie przyda. Nie ważne, że będziemy wiedzieli w którą stronę iść, wykończą nas skrajne warunki i kilka kilometrów do namiotu. Saperką możemy chociaż spróbować wykopać jamę i w niej jakoś próbować przetrwać a najlepiej podczas zagrożenia burzowego nie wychodzić do góry. Góra nigdzie nie ucieknie a życie mamy tylko jedno. 

Wielu ludzi nie zgodzi się z tą opinią ale to ściśle zależy od Twojej orientacji w terenie, oraz doświadczenia w górach. Idąc na Elbrus, najpierw przeanalizuj dobrze wszystkie zdjęcia i odpowiedz sobie najpierw na pytanie: czy będziesz potrafił wrócić do obozu gdy widoczność spadnie poniżej kilkudziesięciu metrów i co zrobisz jeśli Ci się to nie uda. Jeśli choć raz znalazłeś się w takiej sytuacji oraz masz dobrą orientację, GPS możesz sobie darować.

 

 

Wsparcie strony

Podoba Ci się strona? Doceniasz nasz wkład? Tutaj możesz postawić nam piwo i wesprzeć jej dalszy rozwój oraz utrzymanie. Akceptujemy wszystkie karty płatnicze :)

Amount: 


bottom
top

©


bottom

Valid XHTML and CSS.