O Schronie jedenastu Drukuj

 

Zaintrygowany cyfrą długo poszukiwałem entomologii nazwy Priut11. Priut Odinatsaty, lub Priut Adinatcat czyli schron jedenastu, pochodzi od jedenastu geologów, którzy dawno temu zbudowali tutaj drewniane schronienie, w którym początkowo nocowali prowadząc badania nad wulkanicznym Elbrusem. Zdecydowanym błędem jest mówienie schron jedenaście, poprawne jest schron, albo Priut (po rosyjsku) jedenastu jak wskazuje liczebnik. Z czasem drewnianą budę zastąpiło potężne, dwupiętrowe schronisko mieszczące 125 osób, które jako najwyżej położone na świecie było chlubą Pierelbrusia w złotych czasach ZSRR. Niestety było… Wypadek miał miejsce 16 sierpnia 1998r. Jest kilka wersji zdarzeń. Jedna z nich mówi, że ktoś przypadkowo chcąc ugasić mały pożar na jedynej dostępnej w całym schronie kuchence, wylał na piec butelkę z paliwem sądząc, że to woda. W wyniku poparzeń kilka osób zostało lekko rannych a sam Priut11, po 59 latach pracy zakończył swoją służbę.

Schronu nigdy nie odbudowano, jednak kilka metrów niżej w 2001r. z resztek złomu odnowiono starą chatę, w której przechowywano wcześniej paliwo do generatorów dieslowskich zasilających schron. Stąd pochodzi nazwa – Diesel Hut. Nowy odremontowany schron, choć znacznie mniejszy, z wyglądu jest trochę podobny do starego Priuta. W prawdzie jeśli ktoś dotarł do historii regionu w który jedzie, lub choć raz widział archiwalne zdjęcia to nie pomyli tych dwóch budynków. Priut był potężnym, wielkim schronem, z nowoczesnym jak na swoje czasy wyglądem a Diesel Hut zbudowany z pozostałości ma ledwo mały, ciasny parter i poddasze. Niemniej wielu mało oczytanych turystów jest święcie przekonanych, że to co spotykają na swej drodze to właśnie Priut11, tym bardziej, że na wielu nie aktualizowanych mapach w tym miejscu nadal widnieje „Priut11” i tylko w najnowszych wydaniach znajdziemy „Ruiny Priuta11” i zaraz obok „Diesel Hut”.

 

Priut11